Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
W środę wieczorem, 21.06.2017r. o godz. 19.00, 27 dzieci ze świetlicy "Mrowisko" w wieku od lat 7 do 13 przybyło na rajd pieszy pt: "Noc Świętojańska. W poszukiwaniu kwiatu paproci". Po zakwaterowaniu, podzieliliśmy się na dwie drużyny: grupę starszą i grupę młodszą. Starsza grupa pod opieką Renaty Minkiewicz udała się nad Jezioro Nawiadzkie, wykonując po drodze, przygotowane zadania i zbierając napotkane zioła. Młodsza grupa pod opieką Justyny Giers też miała do wykonania zadania, tylko trochę łatwiejsze. Kiedy wszyscy dotarliśmy do umówionego miejsca głodni i zmęczeni usiedliśmy przy ognisku i zjedliśmy pieczone kiełbaski. Oczywiście nie zabrakło wspólnego śpiewania.
Nad jeziorem na uczestników rajdu czekały niespodzianki. Najpierw odwiedziła nas Teresa Nowacka - kierownik GOPS-u. Troszkę później przybyli do nas pracownicy Nadleśnictwa Strzałowo - leśniczy na terenie Leśnictwa Prusinowo Przemysław Sztylc i strażnik leśny Kamil Domian. Goście opowiedzieli dzieciom o bezpiecznym spędzaniu czasu wolnego w lesie. Przeprowadzili też pogadankę o ziołach naszych pól i łąk oraz o zagrożeniach wynikających z palenia ognisk w niedozwolonych miejscach. Przypomnieli, co grozi za niszczenie roślin chronionych, jakie są obowiązki leśnika, a jakie straży leśnej. Na koniec zaprezentowali sygnały myśliwskie na rogu myśliwskim (sygnałówce). Każdy uczestnik rajdu chciał spróbować swoich sił, ale tylko nielicznym się to udało. W nagrodę dostaliśmy upominki, za które dziękujemy.
Kolejną niespodzianką było przybycie nad jezioro strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Nawiadach, którzy zaprezentowali swój sprzęt ratunkowy oraz powiedzieli o bezpieczeństwie nad wodą podczas wakacji. Atrakcją dla najmłodszych był powrót na nocleg wozem strażackim. Tam przygotowaliśmy miejsca do spania i kolację. O godz. 23.30 ruszyliśmy z latarkami na zwiad wokół szkoły w poszukiwaniu skarbu - niespodzianek. Każdy coś znalazł, a nagrody były pamiątką z rajdu. Po nocnym zwiadzie część osób obejrzała "Kwiat paproci"- legendę, która była motywem przewodnim imprezy. Pozostali grali w piłkę nożną. W końcu o godz. 1.00 rozpoczęła się cisza nocna. Młodsze dzieci poszły spać (nie było to łatwe po tylu emocjach), a starsze wyruszyły z Panią Renatą nad staw puszczać wianki, przygotowane wcześniej w drodze nad jezioro.
Następnego dnia o godzinie 6.00 rano wstały pierwsze osoby, które zabrały się za przygotowanie śniadania dla pozostałych. Po śniadanku, spakowaliśmy się i posprzątaliśmy obozowisko. Wspólnie przygotowaliśmy rysunki i sprawozdanie do kroniki. O godzinie dziewiątej dzieci zostały odebrane przez rodziców. Wszystkim bardzo się podobało i od razu sporządzono listę na kolejną tego typu imprezę. Dzieci wykazały się ogromną samodzielnością. Same przygotowały sobie posiłki, które wspólnie spożyliśmy. Same też potrafiły posprzątać.
Zebrane podczas rajdu zioła znajdą się w zielnikach, które dzieci będą opracowywać podczas wakacyjnych spotkań na świetlicy.
Justyna Giers
Renata Minkiewicz