
Świetlica opiekuńczo-wychowawcza „Mrowisko” w Nawiadach prowadzona przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Pieckach we współpracy ze Szkołą Podstawową w Nawiadach prowadziła podczas pierwszego tygodnia ferii zajęcia dla dzieci pod hasłem „W świecie baśni i legend mazurskich”. Zajęcia odbywały się od godziny 9 do 15.
W poniedziałek dzieci wyjechały na wycieczkę do Mikołajek na basen. Opiekunami byli : p. Renata Minkiewicz, Anna Maciejewska - Grzywna, Marta Zyśk, Justyna Giers i Agnieszka Taszkun Była to wyprawa wyczekiwana przez niektóre dzieci cały rok, gdyż już tradycją stał się wyjazd do „Tropikany” w pierwszy dzień ferii. Na hotelowym holu w wielkim akwarium dzieci miały możliwość rozpoznawania ryb, żyjących w jeziorach mazurskich. Po kąpieli, w drodze do autokaru, podziwialiśmy nowy tor saneczkowy i wyciąg narciarki.
Kolejnego dnia zajęcia odbywały się na świetlicy. Specjalnym gościem był pan Bogdan Bzura, który opowiadał o ludowych zabawach i strojach mazurskich. Dzieci mogły zobaczyć na „własne oczy” ubiór damski i męski oraz poznały mazurskie nazwy elementów stroju. Pan Bogdan przy dźwiękach wygrywanych z akordeonu nauczył dzieci zabawy „Zajączek”, która była znana i rozpowszechniona głównie na Mazurach, a także zabawy tanecznej „A nogami drap, drap ,drap”. Pani Aneta Barańska dzielnie wtórowała dzieciom. W tym dniu dzieci nauczyły się zabaw i przyśpiewek mazurskich, szalały na sali gimnastycznej i malowały stroje mazurskie. Było naprawdę wesoło. Dzieci poznały legendę „Korale czarownicy” dotyczącą okolic Mikołajek. Nie obyło się bez zabaw na świeżym powietrzu, gdyż pogoda do tego zachęcała.
W środę pani Renata przeczytała piękną legendę pt. „Prusinowska panna”. Chwilę potem odwiedziła nas mazurska pisarka Katarzyna Enerlich, która opowiadała o stworkach, czarownicach i kłobukach żyjących w legendach i podaniach mazurskich. Dzieci poznały też zwyczaje i obrzędy, wiążące się ze świętami i powitaniem Nowego Roku. Wysłuchały informacji o sposobach leczenia medycyną naturalną. Z plasteliny lepiły wspólnie z panią Kasią „nowolatki” - przynoszące dostatek i szczęście w domach. Nie obyło się bez śpiewu i tańca. Dzieciaki wspólnie z panią Kasią i panią Anią - dyrektorem SP Nawiady oraz panem Stanisławem Domrad bawiły się poznanymi przyśpiewkami i zabawami mazurskimi. Niespodzianką dla wszystkich była wizyta policjantów, którzy przyjechali, by porozmawiać z dziećmi o niebezpieczeństwach czyhających na dzieci podczas zabaw oraz o tym jak ich unikać.
W czwartek od rana dzieci zabrały się do przygotowania inscenizacji legend mazurskich, które poznały podczas ferii. Grupa starsza przygotowywała „Korale czarownicy” wspólnie z p. Renataą a młodsza z Panią Justyną i Agnieszką „Prusinowska Panna”. Dzieciaki musiały przygotować stroje i scenografię. Maluchy przygotowywały kukiełki do swojego przedstawienia. Przed obiadem wszyscy udali się na podchody po Nawiadach. Młodsza grupa z panią Justyną i Agnieszką a grupa starsza z panią Renatą i Julitą Żbikowską. Po drodze dzieci lepiły kłobuka, rysowały na śniegu wodniki, śpiewały poznane przyśpiewki. Było wesoło i głośno. Po obiedzie wszyscy udali się do przygotowania noclegów. Po krótkim odpoczynku odbyły się próby obu przedstawień.
Na godzinę 18 zaplanowano wizytę gości - członków „Iskierki Nadzei” z przedstawieniem specjalnie dla uczestników ferii w Nawiadach. Po nich dzieci zaprezentowały przedstawiania przygotowanych legend. Widownię stanowili okoliczni mieszkańcy, dzieci i rodzice dzieci. Na zakończenie pani Renata zaprosiła wszystkich do wspólnego tańca. Kiedy już wszyscy się bawili, dzieciaki z „Mrowiska” uczyły tańczyć i śpiewać po mazursku. W tak radosnej atmosferze goście pożegnali się, głaszcząc po brzuszku kłobuczka, co miało zapewnić szczęście.
Wtedy rozpoczęło się nocne szaleństwo. Po wieczornym meczu w piłkę oraz różnorodnych zabawach na sali gimnastycznej, nikt nie był zmęczony. Maluchy obejrzały przed snem legendy mazurskie, zebrały resztki z kolacji i wyniosły je na kompostownik, by nakarmić kłobuka, aby się nimi dobrze opiekował.
Koło północy maluchy wysłuchały kilku legend i baśni w wykonaniu pani Renaty i w końcu pozasypiały. Starsza grupa czekała jednak na nocny patrol z latarkami po szkole i dopiero koło godziny 2 wszyscy już spali.
W piątek energia od rana rozpierała dzieci. Zaraz po śniadaniu zagrały mecz piłki nożnej pod okiem pana Marcina Sadowskiego. O godzinie 10 wizytę nam złożył pracownik Nadleśnictwa Strzałowo i opowiadał o mazurskich zwierzętach. Okazało się, że dzieci nie znały wielu zimowych zwyczajów zwierząt naszych lasów. Następnym gościem była pani Teresa Nowacka, która przywiozła całą torbę prezentów. Dzieci otrzymały je w nagrodę za udział w konkursie wiedzy o Mazurach. Pytania sprawdzały wiedzę, jaką dzieci zdobyły podczas wypoczynku w Nawiadach.
Po obiedzie wszyscy zabrali się za pakowanie i sprzątanie. Z uśmiechami, wspaniałymi wrażeniami i prezentami pożegnali się. Z pewnością jeszcze długo będą wspominać te ferie.
Renata Minkiewicz